Zdarza się, że masz w domu skrawki materiału i nie do końca wiesz co z nimi zrobić. Na pewno ich nie wyrzucaj, wykorzystaj do zrobienia materiałowych kwiatów. Ktoś zapyta, a po co mi materiałowe kwiaty? Ja do swoich dodałam zapięcia i mam kwiatowe broszki. Kwiaty, jako ozdobę przypięłam do materiałowych toreb na zakupy. Z powodzeniem można je doszyć np. do dżinsowej kurtki. Myślę, że sprawdzą się także jako ozdoba pokoju dziewczynki.

Potrzebujesz:

6 kwadratowych kawałków materiału o wymiarach 13,5cm x 13,5cm – z 6 kawałków zrobisz jeden kwiat

igła

nitka

guziki duże i małe – do zrobienia środka kwiatu

kawałek filcu lub innego sztywnego materiału

pistolet do klejenia na gorąco

zapięcie do broszki

Krok po kroku:

1. Z każdego kwadracika wycinasz koło – nie musi być idealne, jak widać na zdjęciu moje nie jest:)

Krok 1
2. Koło składasz na pół. I kolejny raz na pół. Twój kawałek materiału będzie przypominać trójkąt.

Krok 2

 

 

Krok 3

 

Złóż tak wszystkie kwadraciki.

Krok3

 

3. Każdy trójkąt zszyj na dole, tak aby utworzył płatek kwiatu.krok 4

 

4. Kiedy masz gotowych sześć płatków, sklejasz ich boki klejem na gorąco, tak by utworzyły kwiat.

krok-5

 

6. Klejem na gorąco przyklejasz od spodu małe guziki do dużego – w ten sposób powstanie środek kwiatu.

Krok 6

Guzikowy środek przyklejasz do kwiatu.

6. Z filcu wytnij kółko, przyklej do niego zapięcie od broszki, a następnie całość doklej z tyłu kwiatka.

Przyklejanie filcowego tyłu

krok-8
Tak prezentują się gotowe kwiaty.

Kwiaty na torebkach

 

kwiat-na-kurtce

  • Lukas

    Rękodzieło to rękodzieło 🙂 Podziwiam chęć do tworzenia poradnika 🙂

    • Rękodzieło pochłania trochę czasu, a robienie zdjęć do każdego etapu jeszcze więcej 🙂

  • Blog Dobre Zielsko

    Takie coś z niczego, a jak pięknie wygląda!

  • Cudowne, takie dziewczęce!

  • Fajny, tani dodatek do wszystkiego. Myślę, że świertnie wyglądał by na opasce 🙂

    • Zgadzam się. Na opasce prezentowałby się również bardzo dobrze.

  • Ale uroczy dodatek. I faktycznie prosty w wykonaniu 😉

  • Agnieszka T

    Cudowne kwiatuszki. Ja tam nawet guzika nie umiem przyszyć 😀
    Co do decoupage, duże motywy z serwetki aby się nie pomarszczyły przyklejam metodą na żelazko 🙂
    Bardzo ciekawy blog, napewno będę tu częściej zaglądać:)
    Pozdrawiam cieplutko

    • Rozumiem, że powierzchnię smarujesz klejem do decoupage i czekasz, aż wyschnie, dopiero wtedy nakładasz serwetkę i prasujesz, tak? Czy jakoś inaczej. Prasujesz bezpośrednio serwetkę, czy czymś przykrywasz?

      • Agnieszka T

        Powierzchnię smaruję klejem ( koniecznie musi być cienka warstwa, ponieważ w momencie gdy będzie za dużo kleju, w pewnym miejscu serwetka może przykleić się do papieru i powstanie dziura w motywie na przedmiocie) gdy klej jest prawie suchy przykładam serwetke , lekko rozprostowuję aby pożniej nie pojawiły się zmarszczki. Przykładam papier do pieczenia i lekko rozgrzanym żelazkiem prasuję całą powierzchnie. Na końcu usuwam papierem ściernym nadmiar serwetki z boków.

        • Agnieszka T

          Nic trudnego, warto spróbować. Też miałam na początku problem z mnącą się serwetką. Coraz lepiej mi idzie ozdabianie przedmiotów tą techniką 🙂 a pomyśleć że chciałam z tego zrezygnować i to wielokrotnie.
          Powodzenia w tworzeniu nowych dzieł 😉

          • Dziękuję za szybką odpowiedź. Ozdabiałam już kilka przedmiotów, ale zawsze mam problem ze zmarszczeniami, co nie ukrywam zniechęciło mnie do kolejnych prób. Jednak szkoda tak po prostu się poddać, spróbuję Twoją metodą. Również życzę powodzenia w kreatywnej pracy 🙂

          • Agnieszka T

            Nie ma za co, i dziękuję 😉